piątek, 7 września 2012

Nowa dostawa klejek i kolejny darczyńca :-)

Witamy w gronie darczyńców Studio Lime
Bardzo dziękujemy Państwu za przyłączenie się do akcji charytatywnej Złombol 2012.

I jeszcze jedna dobra wiadomość: Dagmara i Dima są już w Polsce :-)

czwartek, 30 sierpnia 2012

Witamy kolejnych DARCZYŃCÓW :-)

Jest nam bardzo bardzo bardzo miło, że kolejni z Państwa postanowili pojechać razem z nami do Grecji. A wszystko to dla dzieci z Katowickich domów dziecka. 

Witamy w gronie DARCZYŃCÓW:

piątek, 24 sierpnia 2012

Minka Krokodyla.

Hehe, jeśli chcecie widzieć jaką minę zrobił Krokodyl gdy dowiedział się, że jedzie z nami do Grecji.. to spójrzcie poniżej:

Czy to jest radość? :-))))


wtorek, 21 sierpnia 2012

EKUZ i kleje :-))

EKUZ to taki groźnie (jeszcze do niedawna dla mnie) brzmiący skrót. Moi drodzy dzisiaj uporaliśmy się ze zorganizowaniem sobie Europejskich Kart Ubezpieczenia Zdrowotnego. Jupi!
A jaki widok na nas czekał o 8:00 rano, na 7 piętrze WOW NFZ? Spójrzcie tylko:
Wczoraj przyszły naklejki! Myślę, że w sobotę, a może nawet już w piątek okleimy Zielonego. Wszystko będzie zależało od warunków atmosferycznych panujących na zewnątrz i wewnątrz naszych ciał. Pogoda ducha to coś co przyda się w trakcie kilkugodzinnego mozolnego "spryskaj, naklej, przeciąg.." i tak do skutku :-)
Lista zadań "do zrobienia przed wyjazdem" zmniejsza się sukcesywnie. Jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Uwaga! Zgodnie z planem nie jest równoznaczne z "jak po maśle" :-)) Dajemy z siebie bardzo dużo i zbieramy plony naszych działań :-))

Uwaga!
Zielony zaczyna tfu! już pretenduje do tytułu "Najlepiej Wyserwisowany Polonez w Polsce", ale o tym w następnym poście :-))

sobota, 18 sierpnia 2012

Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych.

W ramach "leniwej" soboty postanowiliśmy wybrać się dziś na IX Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych "Gąsienice i Podkowy" Borne Sulinowo 2012. 

Krokodyl ma w końcu taki "generalski" kolor :-)) 
400 kilometrów, które dzisiaj "łyknął bez zająknięcia" dobrze wróżą jego kondycji na wrzesień. Cieszymy się.

piątek, 17 sierpnia 2012

Zbita szyba w Krokodylu.

Nie, nie, spokojnie, nie dzisiaj. Wydarzyło się to kiedyś w jego zapewne burzliwej historii. Dowiedzieliśmy się o tym przez przypadek, choć jak się później okazało nie do końca przypadek. W każdym razie mieliśmy problem z opuszczaniem szyby w tylnych drzwiach od strony kierowcy. Po zdjęciu tapicerki okazało się, że powodem jest… przekorodowana listwa/korytko łączona z linką mechanizmu opuszczania szyby. Nawiasem mówiąc jedyny przerdzewiały element, który znaleźliśmy w Krokodylu! Nie było wyjścia – tego się nie da naprawić, to trzeba wymienić. Ruszyliśmy na szrot. Okazało się, że stoi tam „Konik morski” – Atu Plus ’98. Smutny widok… ale jako dawca organów się nadał. Po kilku perypetiach (typu nie da się rozłączyć listwy z szybą, a na komplet brak gotówki) opuściliśmy szrot z całą szybą (nawiasem mówiąc datowaną na rok 97) + listwą, a także otrzymaliśmy gratis kratkę nawiewu (krokodyl miał jedną nieco przetrąconą). Koszt: 17pln (więcej nie było w portfelu :D, a do bankomatu daleko). Bo pani Kapitan POTRAFI się targować! I to jeszcze jak :-))

Na zdjęciu poniżej stara szyba, ze starym skorodowanym korytkiem i fragmenty jeszcze starszej (prawdopodobnie oryginalnej) szyby, która musiała zostać kiedyś wybita.